CBG i skóra: czy ten mniej znany kannabinoid może mieć wielką przyszłość w dermatologii?

Hemp For Humanity > Blog Hero Boxed 2 Column > All Category > CBG i skóra: czy ten mniej znany kannabinoid może mieć wielką przyszłość w dermatologii?

CBG i skóra: czy ten mniej znany kannabinoid może mieć wielką przyszłość w dermatologii?

https://hempforhumanity.eu/pl/cbg-i-skora-czy-ten-mniej-znany-kannabinoid-moze-miec-wielka-przyszlosc-w-dermatologii/

Kannabigerol, lepiej znany jako CBG, przez znaczną część swojej naukowej historii pozostawał w cieniu CBD i THC. Jednak badania nad kannabinoidami się zmieniają. Naukowcy coraz częściej spoglądają poza dwa najlepiej znane kannabinoidy, a jednym ze szczególnie interesujących obszarów badań jest coś, co każdy z nas nosi ze sobą każdego dnia: nasza skóra.

Dobrym przykładem jest badanie opublikowane w 2025 roku w czasopiśmie Cells. Naukowcy analizowali CBG z wykorzystaniem modeli laboratoryjnych zaprojektowanych tak, aby odtworzyć część stanu zapalnego i zmian skórnych związanych z atopowym zapaleniem skóry (AZS), powszechnie nazywanym egzemą. Wyniki były na tyle interesujące, że uzasadniają dalsze badania, ale od początku trzeba podkreślić jedną ważną rzecz: były to przede wszystkim badania przedkliniczne. Nie dowodzą one, że krem z CBG może leczyć egzemę u ludzi.

Co odkryli naukowcy?

Atopowe zapalenie skóry jest czymś bardziej złożonym niż po prostu sucha, zaczerwieniona czy podrażniona skóra. Choroba wiąże się ze stanem zapalnym, aktywnością układu odpornościowego oraz zmianami bariery skórnej – ochronnej warstwy zewnętrznej, która pomaga zatrzymywać wilgoć i chronić przed przenikaniem niepożądanych substancji.

Naukowcy najpierw przyjrzeli się komórkom w warunkach laboratoryjnych. Stwierdzili, że CBG wpływał na kilka markerów stanu zapalnego, w tym IL-1β, IL-6 i TNF. Następnie badali CBG u myszy z eksperymentalnie wywołaną postacią zapalenia skóry. Zaobserwowali kilka interesujących zmian. U zwierząt leczonych CBG stwierdzono mniejsze nasilenie zapalenia skóry, mniejsze pogrubienie naskórka oraz mniej mastocytów w zmienionej chorobowo skórze. Naukowcy odnotowali także zmiany dotyczące kilku cząsteczek zaangażowanych w proces zapalny.

Nie trzeba koniecznie zapamiętywać nazw wszystkich tych cząsteczek. Ważniejszy jest ogólny obraz. Naukowcy nie obserwowali zmiany tylko w jednym pomiarze laboratoryjnym. CBG wydawał się wpływać na kilka różnych elementów odpowiedzi zapalnej oraz na zmiany zachodzące w skórze.

Co zatem CBG może właściwie robić?

Naukowcy zbadali również niektóre zaangażowane szlaki biologiczne. Zaobserwowali zmiany w układach sygnalizacyjnych znanych jako JAK/STAT i NF-κB. Szlaki te pomagają komórkom regulować odpowiedzi immunologiczne i zapalne. Zmiany zaobserwowano również w czynnikach związanych z barierą skórną.

I właśnie tutaj współczesne badania nad kannabinoidami stają się szczególnie interesujące. Samo pytanie, czy dany kannabinoid ma działanie „przeciwzapalne”, niewiele nam mówi. Naukowcy coraz częściej chcą wiedzieć, w jaki sposób kannabinoid oddziałuje z komórkami, na jakie szlaki biologiczne wpływa, jakie stężenie jest potrzebne i – co najważniejsze – czy efekty obserwowane w laboratorium przekładają się ostatecznie na istotne rezultaty u ludzi.

W przypadku CBG i atopowego zapalenia skóry nadal jesteśmy blisko początku tej drogi.

Dlaczego stosować kannabinoidy na skórę?

Badania nad miejscowym stosowaniem kannabinoidów przyciągają uwagę z dość logicznego powodu. Jeśli naukowcy chcą badać efekt zachodzący w skórze, bezpośrednie nałożenie kannabinoidu na skórę może mieć przewagę nad przyjmowaniem go doustnie. W przypadku produktu doustnego kannabinoid musi najpierw zostać wchłonięty, zmetabolizowany i rozprowadzony po organizmie, zanim jego część ostatecznie dotrze do skóry.

Miejscowe podanie brzmi prościej, ale opracowanie dobrej formulacji jest w rzeczywistości dość wymagające. Naukowcy muszą wiedzieć, czy kannabinoid pozostaje stabilny w produkcie, czy potrafi przenikać przez zewnętrzne warstwy skóry i jaka jego ilość faktycznie dociera do miejsca, w którym może wywołać efekt biologiczny. Krem, żel, maść lub inne składniki wykorzystane jako nośnik kannabinoidu również mogą wpływać na to, co się dzieje.

Oznacza to, że samo dodanie CBG do kremu nie tworzy automatycznie produktu równoważnego formulacji stosowanej w badaniach naukowych.

Istnieją już wstępne badania z udziałem ludzi dotyczące miejscowo stosowanych kannabinoidów. W jednym niewielkim badaniu analizowano na przykład maść zawierającą zarówno 30% CBD, jak i 5% CBG u osób z atopowym zapaleniem skóry. Naukowcy opisali zmiany w nawilżeniu skóry, przeznaskórkowej utracie wody oraz zaczerwienieniu. Ponieważ jednak produkt zawierał kilka składników, badanie nie pozwala określić, jaka część obserwowanego efektu wynikała konkretnie z działania CBG.

Przegląd systematyczny z 2025 roku, obejmujący szerzej zastosowanie kannabinoidów w dermatologii, doprowadził do podobnie ostrożnych wniosków. W dostępnych badaniach odnotowano pewną poprawę w zakresie świądu, jednak nie wykazano istotnych korzyści w kilku innych ocenianych parametrach, w tym w skalach nasilenia atopowego zapalenia skóry. Autorzy uznali, że nadal potrzebne są większe i lepiej zaprojektowane badania kliniczne.

Obiecująca nauka to nie to samo co dowód kliniczny

To być może najważniejszy wniosek z tych badań. Badania komórkowe pomagają naukowcom zrozumieć możliwe mechanizmy działania. Badania na zwierzętach pozwalają analizować, co dzieje się wtedy, gdy komórki odpornościowe, stan zapalny i żywa tkanka wzajemnie na siebie oddziałują. Aby ustalić, czy dana metoda rzeczywiście działa bezpiecznie i w sposób istotny u ludzi, potrzebne są badania kliniczne z udziałem ludzi.

Badanie CBG z 2025 roku dostarcza interesujących danych z dwóch pierwszych etapów – ale do trzeciego jeszcze nie doszliśmy.

Czy CBG może w przyszłości stać się ważnym elementem badań dermatologicznych oraz formulacji kannabinoidów do stosowania miejscowego? Z pewnością istnieje wystarczająco dużo interesujących sygnałów biologicznych, aby naukowcy nadal zadawali pytania. Kolejnym krokiem powinny być dobrze zaprojektowane badania z udziałem ludzi, obejmujące jasno zdefiniowane formulacje CBG, odpowiednie stężenia, przenikanie przez skórę, bezpieczeństwo oraz wyniki mające realne znaczenie dla pacjentów.

Na razie CBG i atopowe zapalenie skóry dają nam coś być może cenniejszego niż kolejna ekscytująca deklaracja dotycząca kannabinoidów: autentycznie interesujące pytanie naukowe, na które badacze dopiero zaczynają odpowiadać.

Posted By

Adrian Ramirez

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *